Logowanie / Rejestracja|
Recenzje

| LP | 2009-04-25

1.  Intro
2.  Mechanical Dolls
3.  Loneliness
4.  Freedom
5.  Give me rock
6.  No man`s land
7.  Be yourself
8.  The Memorial
9.  Pure evil
10.  Wailing of the forgotten forest
 

Przemek O`Black
8.0/10
Recenzja Przemek O`Black

25.04.2009

`The Memorial` nie zawiera zbyt odkrywczej muzyki, ale nie uznałbym tego za wadę. Słychać tutaj spory wpływ Iron Maiden z okresu `Powerslave`, `Somewhere In Time` czy `Seventh Son Of The Seventh Son` (zwłaszcza w solówkach), Metalliki (w rozbudowanych kompozycjach i brzmieniu perkusji), TSA (uporządkowaniu i podobnie czytelnym, emocjonalnym przekazie), a dzięki klawiszowym tłom w śladowych ilościach dokonania Michała Jelonka. Zespół powołuje się ponadto na Judas Priest, ale nie wyłapałem żadnego podobieństwa, no może poza faktem, że cały album to czysty heavy metal, zaś `Give Me Rock` jest równie przebojowy, co `Breaking The Law`.     Chociaż pierwszy kontakt z `The Memorial` może rozczarować (w przeciwieństwie do koncertów, na płycie dominują głównie średnie tempa, a nieznacznych przyspieszeń jest naprawdę niewiele), to jednak nie można narzekać na nudę, bowiem nie czuć, że całość trwa ponad 54 minuty. Powodem tego są zapadające w pamięć melodie podparte selektywnym, przestrzennym brzmieniem. Wokalistka posiada odpowiednią `parę` w głosie i śpiewa dość różnorodnie. Z jednej strony łagodnie, ale zdarza jej się też ostro i gwałtownie krzyknąć.   Takie kawałki jak `Mechanical Dolls`, którego esencją są słowa: `We have been manipulated by someone’s hand / we can only exist like mechanical dolls`), `Give Me Rock` będący szczerym wyznaniem, że `Ony rock I need to hear`, `No Man’s Land` (na wpół ballada będąca swoistą modlitwą na łożu śmierci), mój ulubiony, opatrzony świetną melodią `The Memorial`, `Pure Evil` (lirycznie metalowe zło) czy `Be Yourself` bardzo łatwo zapadają w pamięć. Utwory te oprócz nośnych fragmentów zawierają też momenty bardziej stonowane, które są sporym urozmaiceniem albumu. Słabsze momenty to `Loneliness`, niezbyt przekonujący `Freedom` oraz `Wailing Of The Forgotten Forest`. Album nie wpada od razu w ucho, a kilka naprawdę udanych kompozycji odkrywa się dopiero za drugim, trzecim razem. Pomimo, że niektóre utwory są mniej udane to raczej nie burzą one dość spójnej całości. `The Memorial` polecam zwłaszcza tym, którzy narzekają, że polskie zespoły zamiast heavy metalu grają melodyjny p2p2.  
Czytaj więcej

03.06.2009 | last axeman | Komentarze (0)
03.06.2009 | Kirk | Komentarze (0)
03.06.2009 | Bartek (BD) | Komentarze (0)








Melodia, która chodzi za Tobą
Melodia, która chodzi za Tobą
Melodia, która chodzi za Tobą
Melodia, która chodzi za Tobą
Melodia, która chodzi za Tobą
Melodia, która chodzi za Tobą
Melodia, która chodzi za Tobą
Melodia, która chodzi za Tobą
Melodia, która chodzi za Tobą
Melodia, która chodzi za Tobą