![]() |
Logowanie / Rejestracja| |
|
Recenzje
Recenzja Przemek O`Black
15.03.2009
Okładka `Taking Over` przedstawia sugestywny wizerunek muzyków (z karabinami wymierzonymi wprost w osobę trzymającą akurat opakowanie w swych dłoniach) na tle wybuchu bomby atomowej. Obrazek za sprawą kłujących w oczy barw sprawia wrażenie nieprzemyślanego, a twarze muzyków sugerują zwierzęcą agresję. Pierwsze wrażenie okazuje się bardzo adekwatne do tego, co przynosi muzyka: speedowy wpierdol, surówka, siarka, motoryka podkreślona mnogością riffów i spontanicznych solówek… Słychać punkowe korzenie oraz biczowanie lekko nawiązujące do formuły NWOBHM, a także nawiązujący do klasycznego hard rocka feeling. Korzystając z najlepszych wzorców powstał klasyczny speed metal z wykopem.
Po krótkim intrze zostajemy od razu uderzeni mocnym beatem, szybką pracą sekcji rytmicznej, bezładnymi wykrzyknieniami Blitza i niesamowitym pokładem energii wszystkich instrumentalistów. Zwiastuje to cały charakter płyty i jeśli ktoś nie załapał po pierwszej minucie, to znaczy że szkoda jego czasu. Ten, jak i każdy kolejny kawałek idealnie nadaje się na headbanging tudzież moshing, brzmi bowiem tak jakby został zarejestrowany na setkę, koncertowo. `Wrecking Crew` to klasyk, pozycja obowiązkowa każdego koncertu Overkill. Bezlitośnie szybki, szorstki, dziki, ale z drugiej strony wyposażony w chwytliwy punkowy riff. Bardziej melodyjny jest `Fear His Name`, którego kluczowy moment polega na zwolnieniu, po którym następuje stopniowe budowanie napięcia i przyspieszenie. W `Use Your Head` czuć autentyczny bunt.
~You~ got a lot to learn, your head`s up your ass
~You~ got a lot to learn; you got no class...
Why don`t you use your head?
Ale czad! Nie mniej ostry jest `Fata If Swallowed`, tyle że to nieco dłuższa kompozycja wzbogacona o partię instrumentalną, która przyjemnie muli. Klimat tej piosenki określiłbym jako frontowy, tzn. można zamknąć oczy i przenieść się w wyobraźni na ten front z okładki. Ciekawy pochód basowy, przerywany przez grzmot perkusisty, zwiastuje przeokrutny `Powersurge`. Blitz brzmi tutaj niczym zarażony wścieklizną kocur, który pod wpływem diabelskiej mocy głosi w języku angielskim jakieś bezładne herezje.
Stay away, there`s something I must say:
This light reduces all that`s in it`s way
In the dark ignited by a spark
A fire burns, a fire makes its mark
See the flash, a mountain turns to ash
Recollection, echoes of the past
Right to left; power`s what you get
And the powersurge isn`t over yet!
W refrenie zaangażowali się pozostali muzycy Overkill krzyczący mechanicznie `power!`. W sumie jest to przykład typowego chóru thrashowych łajdaków, jaki w latach 80` pojawiał się na wielu ekstremalnych albumach… Wrażenie robi odjechana hard rockowa solówka. `In Union We Stand` to najważniejszy w ich twórczości hymn opatrzony bardzo charakterystycznym, po stokroć powtarzanym refrenem, który obowiązkowo musi znać każdy fan Overkill, i który cudownie zdaje egzamin na żywo:
In union we stand
As they!
Blaze across the land
In union we make a final stand...
Najagresywniejszy w opisywanym zestawie jest natomiast `Electro – Violance` (solówki w dalszej jego części przywodzą mi na myśl charakter debiutu Metalliki). Całość wieńczy druga część `Overkill` o dodatkowym oznaczeniu (The Nightmare Continues). Fanom znającym pierwszą wersję z debiutu mogą przejść ciary, gdy słyszą główny riff oraz jadowity okrzyk `Overkill!` w pierwszej minucie. `Taking Over` kończy się bardzo epickim, przerażającym, grobowym motywem zagranym na gitarze akustycznej.
`Taking Over` mogę polecić wszystkim, którzy mają ochotę na nieokrzesaną, prymitywną muzykę rodem z piwnicy lub wojennych okopów. Gdyby tylko przymknąć oko, że album spóźnił się o jakieś trzy, cztery lata, to spokojnie mógłby to być klasyk. A że wyszedł kiedy wyszedł, to z dzisiejszej perspektywy nie wydaje się niczym więcej niż wtórnym monolitem klasycznego speed / thrashu.
|
Czytaj więcej
03.06.2009 | last axeman | Komentarze (0)
03.06.2009 | Kirk | Komentarze (0)
03.06.2009 | Bartek (BD) | Komentarze (0)
![]() |